Kiedy gdzieś ktoś w internecie nie ma
racji, cierpię. Dzisiaj przeczytałam artykuł o tym, że wczorajsza
gala oscarowa była nudna, że prowadząca nie sprawdziła się. Na
koniec autor dodał, że cieszy się, iż Grawitacja otrzymała kilka
statuetek, bo to podobno dobry film. Zaraz, zaraz. Podobno? To jasno
wskazuje, że szanowny autor filmu nie widział. Hm, coś tutaj jest
chyba nie tak. Ale ja nie o tym.